Dzieci nie mogą być narażone na oglądanie w internecie treści nieodpowiednich dla ich wieku, łatwo też mogą zostać poddane manipulacji czy nadużyciom seksualnym. Edukacja w tej sprawie to jedno, ale obowiązki wynikające z takich regulacji jak akt o usługach cyfrowych to realne obowiązki dla platform internetowych, by móc weryfikować wiek użytkowników i dostosowywać odpowiednie dla nich treści.
Rozwój technologii przyspiesza, dlatego nasza legislacja również musi wrzucić piąty bieg, by sprostać wyzwaniom, przed którymi stoimy.
To indywidualne i delikatne kwestie, dlatego specjalne prawa dla ofiar powinny zostać wdrożone jak najszybciej, by zapobiegać traumom w późniejszym życiu.
Ofiara nadużyć seksualnych zawsze powinna mieć prawo domagać się sprawiedliwości i nie możemy tego limitować czasem przedawnienia. Udało się to osiągnąć dzięki szerokiemu kompromisowi grup politycznych, za co dziękuję posłowi sprawozdawcy.



