Pani Przewodnicząca! Luka płacowa między kobietami a mężczyznami wciąż jest faktem w wielu krajach Unii Europejskiej. W niektórych z nich różnice w wynagrodzeniach sięgają nawet 30%. Jednocześnie trzeba uczciwie powiedzieć, że sytuacja w Europie nie wygląda wszędzie tak samo. W Polsce luka płacowa należy do jednych z mniejszych w Unii. To pokazuje, że odpowiednie rozwiązania i zmiany na rynku pracy mogą przynosić realne efekty. Ale to nie znaczy, że problemy znikną. Największym wyzwaniem nadal pozostają przerwy w pracy, najczęściej związane z macierzyństwem i opieką nad dziećmi. To one później przekładają się zarówno na niższe wynagrodzenia, jak i na niższe emerytury kobiet. Dlatego nie jest to tylko kwestia równości kobiet i mężczyzn, to także kwestia przyszłości demograficznej Europy. Jeśli posiadanie dziecka oznacza poważne konsekwencje zawodowe i finansowe, głównie dla kobiet, coraz więcej rodzin będzie odkładać decyzję o rodzicielstwie. Dyrektywa work life balance to krok w dobrą stronę. Rozwój urlopów ojcowskich również pokazuje, że powoli zmienia się sposób myślenia o podziale obowiązków w rodzinie. Ale same przepisy nie wystarczą. Potrzebujemy dostępnych żłobków i przedszkoli, bardziej elastycznej pracy oraz realnego wsparcia dla rodzin. Szczególnie ważne jest wsparcie dla rodziców dzieci z niepełnosprawnościami. Bez rozwoju asystencji osobistej wiele matek pozostaje poza rynkiem pracy, a to oznacza niższe zabezpieczenie na przyszłość. Dlatego potrzebujemy spójnej i odważnej polityki, która będzie naprawdę wspierać równość szans. Bo równa płaca za równą pracę to nie przywilej, to po prostu sprawiedliwość.
Kategoria: Speech (mowa/wystąpienie)



